gdzie zgłosić awarię lini telefonicznej

Książki Ysabell

Temat: Neostrada wg tpsa
To może być dopiero początek problemów . W TP SA pod nr 9393 są przyjmowane informacje na temat linii telefonicznych ale w zakresie poprawności rozmów . Natomiast pod 0800102102 / chyba / zgłasza się problemy z neostradą . Nie ma między tymi działami powiązań . Informacja o wadliwości linii z 0800... nie ma skutków o jej naprawie w 9393 . Samemu trzeba zgłośić w 9393 co ustalili ci z 0800.. Umnie dopiero za chyba 5 razem przyjęli zgłoszenie bo wystarczy powiedzieś słowo internet czy neostrada to kierują do 0800... . Sporadycznie notują zgłoszenie o awarii bo akurat nie działają komputery . Mieli mi przekrosować nową linię .
Pod koniec stycznia ktoś z TP Sa do mnie dzwonił z zapytaniem czy już mam przekrosowaną linię i że od 26 01 internet już mi działa poprawnie / chyba usunęli pluskwe albo dali nowszy model / . To ,ze często są problemy z połączeniem to norma . Nie mam już tych bardzo częstych rozłączeń .
Sądzę,że tak działająca firma padnie gdy przestanie być chroniona przepisami . Co Francuzi z niej ściągną to ich .

Źródło: forum.astropolis.pl/index.php?showtopic=7156



Temat: Netia 20 Mbps (BSA) - pytanie.
CzłowiekX

A no wiem stąd, że ostatnio zainteresowałem się tematem dawnej wymiany instalacji telefonicznej w moim bloku. Udało mi się złapać montera starej daty z tepśi który serwisuje mój rejon. I okazuje się, że podczas modernizacji instalacji w budynku zostały wymienione jedynie przyłącza od "skrzynki" (w szafie energetycznej z licznikami prądu wisi kabel magistralny zakończony złączem do którego poprzykręcane są poszczególne kabelki przyłączeniowe do mieszkań) do mieszkań natomiast instalacja magistralna w bloku (od skrzynki do szafy na ulicy - krossownicy ?? chyba) jest ta sama odkąd wybudowano ten budynek, a to było w 84 r.

Co do szumów nie mam odpowiedniego sprzętu aby wykonać stosowne pomiary.

Zgłosiłem problem na linii technicznej, przyjęli zgłoszenie awarii, mają coś działać.

W między czasie natomiast zauważyłem, że została mi ucięta maksymalna wartość synchronizacji modemu, za to poprawił się margin.

Obecnie wygląda to tak:
Parametry i prędkość mojej linii:
SNR Margin (dB): 9.3 8.6
Attenuation (dB): 14.5 6.5
Output Power (dBm): 13.0 12.2
Attainable Rate (Kbps): 21992 1213
Rate (Kbps): 19900 1213 - wartości są stałe odkąd zacząłem je monitorować.

Osiągalny przezemnie obecnie transfer 17,2 Mb/s.

Nie ogarniam już tego.
Źródło: elektroda.pl/rtvforum/topic1687674.html


Temat: Philips- awaria aparatu lub lini telefonicznej
Witam
Jestem tutaj nowy, dlatego proszę o wyrozumiałość i z góry przepraszam za ewentualne moje "gafy" na forum.

Do rzeczy. Mam taki problem z tel. stacjonarnym i faxem w biurze. Wszystko było dziś rano w porzadku i spokojnie moglem telefonwac. Kiedy po poludniu chcialem zadzwonic na wyswietlaczu telefonu pojawil sie napis "Szukam" i nie moglem nigdzie sie polaczyc.
Dodam że mam dwa numery w gniazdku na tel i fax.
Kiedy probuje teraz dzwonic z komorki na tel. stacjonarny to slysze jeden sygnal wolania i przerazliwy pisk. Natomiast w tym samym czasie nastepuje przekierowanie tego telefonu na fax! Na faxie wyskakuje napis "anons zgloszenia" ale nic sie wiecej nie dzieje.

Panowie pomozcie co to jest, czy to jest awaria telefonu, aparatu, linii telefonicznej? Dlaczego przekierowuje rozmowy przychodzące na fax. Ja oczywiscie nie moge z telefonu nigdzie zadzwonic- mam ciagle sygnal zajetosci.

PS. Zglosilem to oczywiscie do TP, mieli usunać usterke do 7 godzin niestety te juz dawno minely i nic ;/
Z gory dzieki za pomoc!
Pozdrawiam.
Źródło: elektroda.pl/rtvforum/topic1453004.html


Temat: fw 20
" />Proszę bardzo Andżeliko :)

Zdążyłem dodać ostatni komentarz i po chwili "straciłem łączność ze Światem", jednak od momentu zgłoszenia usterki relatywnie szybko naprawiono awarię - zerwaną linię telefoniczną :)

Widzę, że podczas mojej krótkiej nieobecności wiele się na parkiecie nie działo :)
Może nadszedł czas, by to zmienić... :)
Źródło: forum.invest24.pl/viewtopic.php?t=2366


Temat: fw 20
" />
">...Zdążyłem dodać ostatni komentarz i po chwili "straciłem łączność ze Światem", jednak od momentu zgłoszenia usterki relatywnie szybko naprawiono awarię - zerwaną linię telefoniczną :)...

to fantastyczne uczucie - być odciętym od świata mając otwarte pozycje w DT ;) całe szczęście, że handel niemrawy.
nikczemne obroty działają niczym porządny środek nasenny. ciekawe, czy do końca dnia będziemy tkwić w takim marazmie czy też "Gruby"/Dawid zafunduje nam dreszczyk emocji ;)
Źródło: forum.invest24.pl/viewtopic.php?t=2366


Temat: Gliwickie tramwaje

Ciekawi mnie jedno.. dlaczego na A4 czasami można spotkać autobusy typu Jelcz Vecto, Volvo, czy też MAN-y z 2002 roku.. w SIWZ na A4 http://bip.kzkgop.pl/siwz/2009/linia_A4/siwz_A4.pdf pkt. 5.1 c)
czyżby łamanie umowy na obsługę linii?
nie znam się na tym, nie wiem czy takie odstępstwa są legalne, czy też nie, czy wie o nich KZK ale sprawa mnie zaciekawiła, w końcu miały być nowoczesne autobusy, dla mnie Jelcz Vecto takowym nie jest.
Jest to legalne -> ze wzoru umowy z linku (strona 18 i 19)
§ 2
(...)
3. W przypadku zdarzeń losowych (np. awarii autobusu) dopuszcza się czasowo autobus zastępczy do wykonania usługi, z jednoczesnym powiadomieniem Zamawiającego (zgłoszenie telefoniczne lub faksem do Referatu Kontroli Zamawiającego). Obsługa linii autobusem zastępczym może być realizowana nie dłużej, niż przez 48 godzin od wystąpienia zdarzenia.
Źródło: forum.progliwice.pl/viewtopic.php?t=65


Temat: Kradzieże kabli TP coraz większym problemem
Złodzieje kabli powodują, że co roku milknie ponad milion linii telefonicznych. Straty Telekomunikacji Polskiej sięgają kilkudziesięciu milionów złotych. Bezkarność sprawców kradzieży powoduje, że stają się one coraz groźniejsze i bardziej zuchwałe.

We wtorek 21. sierpnia złodzieje spowodowali awarię łącza obsługującego ośrodek radarowy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej w Legionowie. Naprawa trwała 4 godziny. Sprawcy uszkodzili ważny kabel magistralny, który chcieli ukraść. W tym czasie meteorolodzy nie mogli korzystać z radaru, a nad Warmię i Mazury nadciągały niebezpieczne burze. Na szczęście radar był jednym z wielu źródeł ich wiedzy o żywiole.

Kradzieże infrastruktury TP są ogromnym problemem na terenie całej Polski. Niestety wyroki na za tego typu przestępstwa są zazwyczaj bardzo niskie albo sprawy są umarzane. Złodzieje mają więc poczucie bezkarności. Zdaniem TP konieczne jest stosowanie przez organy ścigania wszystkich dostępnych instrumentów prawnych, które spowodują, że złodzieje wreszcie zaczną ponosić konsekwencje adekwatne do zagrożeń i strat, jakie powodują. Konieczne jest także wsparcie ze strony społeczeństwa, mieszkańców, którzy widząc podejrzaną sytuację mogą to zgłosić pod numer policji 997 albo pod bezpłatny numer TP - 9393.

Ilość kradzieży rośnie z roku na rok. W 2005 roku było ich ponad 8 tys. i spowodowały awarie ok. 500 tys. linii telefonicznych. Rok później już ponad 15 tys. kradzieży i blisko 1 mln uszkodzonych linii. Straty TP z tym związane również rosną i sięgają kilkudziesięciu milionów złotych rocznie.

Wp.pl
Źródło: web-pc.pl/viewtopic.php?t=327


Temat: Skasowano z tematu o numerze 1464951

Witam
Nr tel. do Biura Napraw (Monterów) niestety nie posiadam za to adres prawdapodobnie jest taki.

Oto on:

Rawa Mazowiecka
ul. Kościuszki 6
96-200 Rawa Mazowiecka
tel. 46 814 22 29

(tel. jest co prawda do Poczta Polska,ale tam w okolicy Budynku Poczty Polskiej dalej znajduje się - choć teraz jest oficjalnie "ukryte" Biuro Napraw TPSA, tj. miejsce skąd codziennie w teren wyjeżdzają Monterzy pracujący dla TPSA w Firmie Zewnętrznej) Monterzy zazwyczaj pracują od 8.00 do 20.00.

Radzę, spróbować ich tam "złapać" i "pogadać z nimi", lub też drogą oficjalną zrobić tak,że Pana sąsiad, posiadający linię tel. w TPSA zadzwoni na 19393 i zgłosi uszkodzenie linii tel. po czym (tuż po zgłoszeniu) odepnie z. linii tel. wszystkie urzadzenia, tj. aparat tel. i modem (jeśli ma Neostradę) wtedy do niego będą musieli przyjechać z interwencją Monterzy, zwłaszcza gdy na czas zgłoszonej awarii odepnie z linii tel. wszystkie aparaty tel. i wtedy, jak do Pana sąsiada przyjadą Monterzy pracujący dla TPSA, wtedy może Pan z nimi na skojnie pogadać o instalacji u Pana linii tel. I od razu poprosić ich abvy zerknęli czy dało by się wykorzystac przyłącze (to co już jest w ziemi) i czy na słupku kablowym jest wolna para. Od razu trzeba im powiedzieć,że zgloszone na BL 19393 jest już dawno, a do tej pory nie było sprawdzone to dokładnie i o to Pan Prosi ich.

PS: Aby spróbiować zdobyc bezposredni numer tel. do Biura Napraw, należy np spróbować go znaleźć w starej Książce Telefonicznej TPSA , sprzed 2004 roku, lub nawet sprzed 2000 roku. I tam poszukać w miejscowości Rawa Mazowiecka wpisu nr tel. do Telekomunikacja Polska na ul. Kościuszki w Rawie Maz.

To póki co tyle.
Pozdrawiam.

-Adam-



po pierwsze kto upoważnił Kolegę do podawania danych teleadresowych???- dane chronione prawem!!!
Źródło: elektroda.pl/rtvforum/topic1474433.html


Temat: Chcę mieć neostradę, TP mówi że nie ma możliwości techniczny
Witam
Nr tel. do Biura Napraw (Monterów) niestety nie posiadam za to adres prawdapodobnie jest taki.

Oto on:

Rawa Mazowiecka
ul. Kościuszki 6
96-200 Rawa Mazowiecka
tel. 46 814 22 29

(tel. jest co prawda do Poczta Polska,ale tam w okolicy Budynku Poczty Polskiej dalej znajduje się - choć teraz jest oficjalnie "ukryte" Biuro Napraw TPSA, tj. miejsce skąd codziennie w teren wyjeżdzają Monterzy pracujący dla TPSA w Firmie Zewnętrznej) Monterzy zazwyczaj pracują od 8.00 do 20.00.

Radzę, spróbować ich tam "złapać" i "pogadać z nimi", lub też drogą oficjalną zrobić tak,że Pana sąsiad, posiadający linię tel. w TPSA zadzwoni na 19393 i zgłosi uszkodzenie linii tel. po czym (tuż po zgłoszeniu) odepnie z. linii tel. wszystkie urzadzenia, tj. aparat tel. i modem (jeśli ma Neostradę) wtedy do niego będą musieli przyjechać z interwencją Monterzy, zwłaszcza gdy na czas zgłoszonej awarii odepnie z linii tel. wszystkie aparaty tel. i wtedy, jak do Pana sąsiada przyjadą Monterzy pracujący dla TPSA, wtedy może Pan z nimi na skojnie pogadać o instalacji u Pana linii tel. I od razu poprosić ich abvy zerknęli czy dało by się wykorzystac przyłącze (to co już jest w ziemi) i czy na słupku kablowym jest wolna para. Od razu trzeba im powiedzieć,że zgloszone na BL 19393 jest już dawno, a do tej pory nie było sprawdzone to dokładnie i o to Pan Prosi ich.

PS: Aby spróbiować zdobyc bezposredni numer tel. do Biura Napraw, należy np spróbować go znaleźć w starej Książce Telefonicznej TPSA , sprzed 2004 roku, lub nawet sprzed 2000 roku. I tam poszukać w miejscowości Rawa Mazowiecka wpisu nr tel. do Telekomunikacja Polska na ul. Kościuszki w Rawie Maz.

To póki co tyle.
Pozdrawiam.

-Adam-
Źródło: elektroda.pl/rtvforum/topic1464951.html


Temat: Awaria ISDN'a
Wczoraj po raz bodajże czwarty w ciągu ostatniego miesiąca padł mi w biurze ISDN.
Z numeru 913 uzyskałem numer telefonu 9393 do biura obsługi klienta, gdzie należy zgłaszać awarie. Brnąc dalej w koszty wziołem komórkę (IDEA) i dzwonię: +48229393, 9393, 229393 - za każdym razem słyszę w słuchawce zapowiedź - "wkrótce pod tym numerem uruchomimy błękitną linię TP ...." taka sama zapowiedź odzywa się pod starym numerem 9696.

Dzwonię kolejny raz pod 913, po dłuższej rozmowie z kierownikiem zmiany dowiaduję się, że rzeczywiście nie ma możliwości dodzwonienia się z telefonu komórkowego pod nr. 9393 ani 9696. Można jedynie zadzwonić z telefonu TPSA

Ubieram się ciepło i wyruszam na poszukiwanie automatu TP S.A.
Godzina 21.15 znajduję automat. Udaje mi się bez karty dodzwonić pod numer 9696, gdzie z zapowiedzi dowiaduję się iż "jedynie słuszny telefon do TPSA to 9393 i jest to linia bezpałatna" No dobra, wybieram 93... i tu automat nawet nie daje mi wybrać kolejnej pary cyfr - rozłącza się żądając włożenia karty telefonicznej...

Nie daję za wygraną, udaję się do zanjomego, by z jego "telefonu TP" zgłosić awarię. Uff po godzinie prób udaje mi się dodzwonić pod numer 9393, udaje mi się nawet "przejść" przez menu, po czym następuje prośba o oczekiwanie na zgłoszenie się operatora - "przewidywany czas oczekiwania około 1 minuty" - tak mnie zapewnił głos lektorki. Niestety jedna minuta przerodziła się w kolejnych trzydzieści. Zwątpiłem. Myślę - moja rozmowa wypadła gdzieś z kolejki i stoi na bocznym torze i prawdopodobnie należy zadzwonić jeszcze raz. Dzwonię, sytuacja się powtarza.

Przeglądająć z nudów gazetkę ( nie mogę odejść od telefonu bo zaraz ktoś może się zgłosi ...) natrafiam na numer infolini biznesowej ... Tam uprzejmy pan rozwiewa moje ostatnie nadzieje - Nie ma możliwości dodzwonienia się pod 9393, czasy oczekiwania są bardzo długie, wręcz absurdalne. TP S.A. wie o tym, ale nic więcej nie można poradzić.

Daję za wygraną. Straciłem dwie godziny swojego czasu próbując skontaktować się z biurem obsługi klienta.

Wnioski:
1) TP S.A. "leje sobie na klientów"
2) Brak możliwości zgłoszenia awarii pod DOWOLNYM numerem TPSA (Infolinie etc...), stary numer 9696 już nie działa a nowy 9393 jeszcze nie działa.
3) Zgłaszanie awarii, jak również uzyskanie informacji dostępne jest jedynie z telefonu TPSA. (Z komórek nie ma możliwości dodzwonienia się na 0800, a TPSA nie podaje telefonów alternatywnych)
4) Staraciłem dwie godziny swojego życia, bo wybrałem ISDN TP.

S.
Źródło: mehoffera.waw.pl/phpBB3/viewtopic.php?t=133


Temat: Nie dzwoń TePsy, napraw linię sam
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... l?skad=rss Przez dwie i pół godziny nie działał telefon wałbrzyskiego pogotowia ratunkowego. Jego dyrektor wydzwaniał po całym mieście, by znaleźć pracownika Telekomunikacji, który naprawiłby nieczynny numer. Nie znalazł. Usterkę udało się usunąć dzięki prywatnym kontaktom dyrektora

W niedzielę o 7.30 zamilkły telefony pogotowia ratunkowego obsługującego mieszkańców miasta i gminy Wałbrzych. Dyspozytorzy natychmiast zadzwonili pod 9330, czyli numer Błękitnej Linii TP SA dla klientów biznesowych, ale zgłosiła się automatyczna sekretarka.

- Najpierw wysłuchałem zachęt do założenia konta internetowego, potem listy usług świadczonych przez Telekomunikację - opowiada Paweł Sawaryn, dyspozytor wałbrzyskiego pogotowia. - Kiedy wreszcie odezwał się żywy człowiek i powiedziałem, w czym problem, zażądano NIP-u mojej firmy i numeru uszkodzonej linii. W końcu poradzono mi, żebym poszukał jakichś skrzyneczek telefonicznych i w nich poruszał kabelkami. Nie miałem pojęcia, o jakie skrzyneczki chodzi, przecież nie muszę znać się na kabelkach - mówi wzburzony. Zgłoszenie wreszcie przyjęto.

Dyspozytorzy pogotowia chcieli jak najszybciej dotrzeć do konkretnego człowieka z Wałbrzycha, który mógłby usunąć awarię. Zadzwonili pod 9393, do centrum obsługi klientów indywidualnych. Tam dostali numer telefonu do wałbrzyskiego serwisu... nieczynnego w weekendy. Pracownica Telekomunikacji odmówiła kontaktu ze swoim przełożonym, nie chciała podać telefonu do dyrektora technicznego TP z Wałbrzycha, wreszcie przerwała połączenie.

Ryszard Kułak, dyrektor wałbrzyskiego pogotowia: - Nie było wyboru, uruchomiłem prywatne kontakty, żeby złapać kogoś, kto szybko zająłby się usterką. Chodziło przecież o ludzkie życie.

Po kilkudziesięciu minutach wydzwaniania po znajomych Kułak dotarł do dyrektora ds. utrzymania usług w regionie wałbrzyskim, Czesława Olszowego. Ten natychmiast polecił przekierowanie połączeń z numeru 999 na numery innych służb ratunkowych, policji oraz straży pożarnej i zlecił naprawę uszkodzenia.

Dyr. Czesław Olszowy: - Nie wiem, w jaki sposób pogotowie zgłaszało nam awarię. Prawdopodobnie dyspozytorzy łączyli się z pracownikami Błękitnej Linii w Warszawie. Na pewno powiadomię swoich przełożonych o tym, co zdarzyło się w Wałbrzychu.

Telefon 999 nie działał, bo - jak ustalili pracownicy Telekomunikacji - złodzieje włamali się do jednej ze studzienek i ukradli wiązkę kabli wartą kilkadziesiąt złotych. - To prawdziwa plaga. Tygodniowo mamy nawet po kilkanaście takich zgłoszeń - mówi Olszowy.
Źródło: forum.tkk.pl/engine/viewtopic.php?t=15132